Piece sklepowe w cukierni

Któregoś dnia udało mi się dostać pracę w sklepie z wyrobami piekarniczymi i cukierniczymi. Uwielbiałam słodycze, dlatego przebywanie wśród nich sprawiało mi ogromną przyjemność. Cieszyłam się, że będę miała lekką i przyjemną pracę. Nawet moja mama mówiła, że ja to zawsze trafię gdzieś, gdzie będę miała do czynienia z jedzeniem.

Porządny piec sklepowy

piece sklepoweGdy tylko rozpoczęłam pracę, jakoś tak traf chciał, że w sklepie zepsuł się piec. Dlatego przez cały dzień sklep był zamknięty, a ja pomagałam właścicielce wyszukać jakieś odpowiednie piece sklepowe na zastępstwo z szybkim dowozem. Musiałyśmy zwracać uwagę na kilka właściwości pieca, by wybrać taki który najbardziej będzie odpowiadał naszym oczekiwaniom. Przede wszystkim zależało nam na największej wydajności. Żeby piec grzał szybko i dobrze. Było kilka modeli które były warte obejrzenia, jednak ja nie poddawałam się i szukałam pieca idealnego. W końcu trafiłam na taki, który według mnie był najlepszy. Gdy piekło się w tym piecu, smak potraw był bardzo wyrazisty i co najważniejsze, nie tracono wartości odżywczych produktów podczas pieczenia. Powiedziałam o tym mojej szefowej i aż przyklasnęła w dłonie. Stwierdziła, że to właśnie jest piec, którego szukała od dawna. Mówiła też, że tak chyba miało być, że stary piec zepsuł się akurat w tamtym momencie. Dzięki temu mogłam odnaleźć nowy piec z tymi wspaniałymi właściwościami.

Oczywiście zamówiłyśmy ten piec. Nadawał się idealnie do pieczenia na miejscu. Piekł szybko i umożliwiał sprzedaż gorących bułeczek i ciastek. Nauczyłam się go obsługiwać i nie było to dla mnie problemem. Obsługa okazała się być bardzo prosta. Moja praca w cukierni okazała się być niezwykle pasjonująca i budująca. Mogłam nauczyć się wielu nowych rzeczy i po pracy robić pyszne zakupy.