Sam zamontowałem na posesji garaż blaszany

Kiedy budowałem swój dom dla mnie i mojej rodziny nie przewidziałem zupełnie konieczności posiadania więcej niż jednego garażu. Wiadomo, że kilkanaście lat temu posiadanie jednego samochodu i tak było już luksusem. Teraz okazuje się, że posiadanie dwóch samochodów to standard. Sam sobie zbudowałem garaż na posesji. A właściwie zamontowałem, bo gotowy garaż zamówiłem od producenta.

Garaż blaszany jest naprawdę solidny

garaże blaszaneZanim wymyśliłem rozwiązanie dotyczące drugiego garażu na posesji zastanawiałem się nad wyborem materiału, z którego miałby powstać. Myślałem o zrobieniu garażu z płyt betonowych bo miałem wrażenie, że to będzie solidne rozwiązanie. Było jednak zbyt kosztowne, a na to również patrzyłem przy wyborze materiału na garaż. Potem zobaczyłem w internecie garaże blaszane na stronie jednego z ich producentów. I od razu wiedziałem, że to jest to, co chce mieć na swojej posesji. Solidne rozwiązanie za naprawdę niewielkie pieniądze. Nie chodzi nawet o same koszty, ale na pewno o bardzo korzystny stosunek ceny do jakości. Garaż kupiłem od producenta za śmieszne pieniądze i sam go zamontowałem. Nie potrzeba żadnego fundamentu, nie musiałem praktycznie wykonywać żadnych ciężkich robót budowlanych. Wystarczyło jedynie wkopać w ziemię kilka słupków do których następnie przytwierdziłem całą konstrukcję garażu. Oczywiście wcześniej na tej powierzchni położyłem sobie kostkę brukową, żeby samochód nie parkował bezpośrednio na nieutwardzonej ziemi.

Mogę polecić każdemu garaż blaszany. Minęło już wiele lat odkąd go zamontowałem i kompletnie nic złego się z nim nie dzieje. Wręcz przeciwnie, śmiało mogę powiedzieć, że nie ma na nim nawet śladu mijających lat. A jego największą zaletą jest bardzo korzystna cena i bardzo prosty montaż, który można wykonać samodzielnie.