Stosowanie kamery zewnętrznej

Mieszkamy w domu jednorodzinnym, mamy bardzo dużą działkę. Kawałek od domu znajduje się nasz staw, w którym hodujemy ryby dla własnych potrzeb. Posiadamy oczywiście wszelkie pozwolenia i jest to w pełni nasz teren. Niestety bardzo się ostatnio zawiedliśmy. Teren stawu jest nieogrodzony i zauważyliśmy, że znikają stamtąd ryby. Postanowiliśmy coś z tym zrobić.

Konieczność kamery zewnętrznej

kamera zewnętrznaZnikanie ryb z naszego stawu nas zaniepokoiło. Początkowo pomyśleliśmy, że może jakieś lisy albo koty je wykradają, w końcu las jest blisko. Stałego ogrodzenia nie możemy tam postawić, ponieważ grunt jest bardzo niestały. Nie mogliśmy jednak zostawić tej sprawy otwartej. Postanowiliśmy, że na jednym z drzew zamontujemy kamerę z noktowizorem. Nie musieliśmy długo czekać, aby nasza kamera zewnętrzna ujawniła przyczynę znikania ryb. Okazało się, że to dwóch nieuczciwych handlarzy, którzy codziennie sprzedają na targu mięso oraz ryby. Oczywiście sprawę zgłosiliśmy na policję, a nagranie posłużyło jako dowód. Osobiście uważam, że kamera zewnętrzna jest urządzeniem, które jest konieczne, zwłaszcza kiedy nie mam ogrodzenia i kiedy nasz teren jest rozległy. Kamera nie ochroni czynnie np. przed kradzieżą, ale nagranie z niej jest niezbitym dowodem w postępowaniu śledczym oraz sądowym. Warto więc zainwestować w kamerę zewnętrzną na terenie własnego gospodarstwa domowego, aby codzienne życie było bardziej bezpieczne.

Mamy dużą działkę i nie sposób kontrolować na niej wszystkiego. Mamy też dzieci i pracę, dlatego nie możemy sobie pozwolić na całodzienny i całonocny obchód. Zresztą w nocy i tak niewiele byśmy zobaczyli. Kiedy więc zaczęliśmy podejrzewać kradzież w związku z rybami w naszym stawie, zainwestowaliśmy w kamerę zewnętrzną, dzięki której teraz już wiemy o każdej próbie kradzieży.